Gdzie możemy znaleźć czystą i zdrową wodę, myślimy sobie przeglądając półki sklepowe uginające się pod ciężarem wód mineralnych w plastikowych pojemnikach. Jak się okazuje wody mineralne to nabijanie ludzi w butelkę.

Główny Urzędu Statystyczny niedawno opublikował raport z którego wynika, że - w Polsce nie

zdrowa woda

stwierdza się wód głębinowych pozbawionych zanieczyszczeń, o składzie zbliżonym do naturalnego. Co ten raport może oznaczać dla normalnego ?przeciętnego odbiorcy?? Otóż ekspansja zanieczyszczeń powierzchniowych i lotnych postępuje tak dynamicznie, że naturalne warstwy ziemi przestają pełnić funkcje ochronną. Woda rzeczna coraz częściej nie może służyć nawet do celów gospodarczych a co dopiero pitnych. Dzieje się tak, dlatego że takie metropolie jak: Łódź, Trójmiasto, Wrocław, Bydgoszcz czy lewobrzeżna Warszawa wciąż nie posiadają zaawansowanej i spełniającej unijne normy oczyszczalni ścieków. Spośród blisko 900 polskich miast oczyszczalni nie posiada jedna trzecia. W 125 miastach działają wyłącznie oczyszczalnie mechaniczne, przestarzałe powstałe na przełomie XIX i XX wieku nie gwarantujące właściwego i odpowiedniego dla ludzi stopnia filtracji. Z powodu braku odpowiedniej oczyszczalni w Warszawie każdego dnia do Wisły wlewanych jest pół miliona metrów sześciennych ścieków, odpadów i nieczystości. Czy nikomu nie zależy na tym, aby spożywać czystą i zdrową wodę?

Dlatego warto zaznaczyć, że - człowiek składa się w 75% z wody, dlatego niebagatelne znaczenie dla naszego organizmu ma jej jakość.

W mózgu wody znajduje się 75% - serce 75% - płuca 86% - wątroba 86% - nerki 83% - mięśnie 75% - krew 83%. Banalne wydaje się zdanie, że woda jest człowiekowi niezbędna do życia. Dobowe zapotrzebowanie dla ludzkiego organizmu wynosi w zależności od wysiłku i przemiany materii od 2,5-3 litrów. W czasie lata spożycie wzrasta a także w trakcie choroby przyjmujemy więcej wody niż zwykle. Tymczasem miejska infrastruktura mająca za zadanie uzdatnianie i filtrowanie wody nie jest w stanie usunąć z niej wszystkich zanieczyszczeń. Według obowiązujących w naszym kraju wytycznych dla służb sanitarnych, mają one kontrolować procentową zawartość 40 składników wody pitnej, które w ilości ponadnormatywnej mogą poważnie szkodzić naszemu zdrowiu. Kontrola taka nie jest jednak regularna, i odbywa się tylko w przypadku wynikających z przewidywanych zagrożeń, tak więc stwierdza się obecność zaledwie 12-16 składników. W Europie Zachodniej normą jest badanie stężenia blisko 200 składników zawartych w wodzie. Można by, zatem zadać pytanie a co się dzieje z pozostałymi 160 składnikami. Związki chemiczne zawarte w wodzie odkładają się w organizmie zatruwając nas powoli, lecz systematycznie, ponieważ pijemy wciąż taką samą wodę, na co dzień. Oczywiście organizm ludzki ma możliwości wypłukania i odfiltrowania toksycznych substancji, lecz do tego jest potrzebna czysta woda i tak się koło zamyka. Co gorsza, aby pozbyć się ohydnego zapachu i smaku w ostatnim procesie ?oczyszczania wody? stosowany jest chlor. Prawie każdy z nas pomyśli, że to przecież normalne, że wodę się chloruje. Ależ oczywiście, spieszę z odpowiedzią, lecz chlor to trujący gaz, a ostatnio okazało zostały przedstawione naukowe hipotezy na temat rakotwórczych właściwości chloru.

filtry do wody ro

filtry do wody ro

Raport organizacji Greenpeace dowodzi, że przypuszczalnie głównym winowajcą za zwiększenie się występowania raka piersi jest właśnie chlor i szkodliwe chlorofenole powstające przy kontakcie chloru z wodą. Badania wykazały, że kobiety zapadające na raka piersi mają w swoim tkankach większą zawartość chloru niż osoby zdrowe. Badania na zwierzętach potwierdziły tą samą procentową - zależność.
Według Międzynarodowej Agencji Chorób Nowotworowych 59 związków chloru organicznego zasługuje na miano sprawców raka. Chlor organiczny może również powodować genetyczne mutacje, łączyć się z enzymami, działać toksycznie na system odpornościowy. Dodajemy chlor do wody, ponieważ jesteśmy na 50 miejscu pod względem czystości wód powierzchniowych. Czy jeszcze ktoś pamięta taki oto fakt, że łososie europejskie odbywały tarło w górnym biegu Wisły i Odry? A dzisiaj to obie rzeki posiadają trzeci stopień zanieczyszczenia w polskiej trójstopniowej skali. Do tego większość polskich wód nie zaklasyfikowana do żadnej klasy jakościowej wody co oznacza, że nie nadają się nawet do użytku gospodarczego i konserwacji urządzeń.

Co zrobić aby się chronić przed brudną i toksyczną wodą ? Zainstalować w swoim mieszkaniu filtry do wody pitnej z systemem odwrotnej osmozy. Dzięki takiemu filtrowi będziemy się w stanie pozbyć z wody pestycydów, metali ciężkich, wirusów, grzybów, bakterii a także chloru. Filtry RO zapewniają kompleksową ochronę i ultrafiltrację wody. Oczywiście woda przefiltrowana nadaje się bezpośrednio do picia i nie wymaga przegotowani. Dzięki takiej wodzie ochronimy również nasze urządzenia takie jak: pralki, czajniki, zmywarkę przed osadzeniem się kamienia kotłowego.

2 Responses to “Czy zdrowa woda jeszcze istnieje?”

  1. ROGER says:


    Pillspot.org. Canadian Health&Care.Best quality drugs.Special Internet Prices.No prescription online pharmacy. Online Pharmacy. Order pills online

    Buy:Prevacid.Human Growth Hormone.Zyban.Actos.Valtrex.Prednisolone.Accutane.100% Pure Okinawan Coral Calcium.Nexium.Retin-A.Zovirax.Petcam (Metacam) Oral Suspension.Synthroid.Mega Hoodia.Lumigan.Arimidex….

  2. [...] wody to znakomite i jednocześnie ekonomicznie rozwiązanie dla małych, średnich i dużych firm. Bezbutlowy dystrybutor łączy w sobie zalety taniej i oszczędnej wody z prostotą obsługi oraz wysokiej jakości wodą [...]

Leave a Reply

Theme by RoseCityGardens.com